Dlaczego miłość wygasa?
Psychologia

Dlaczego miłość wygasa?

Często dziwimy się, kiedy po głębokim zauroczeniu i zakochaniu, nagle nasze uczucia do partnera gasną. Według psychologów te uczucia trwają maksymalnie 2 lata. Po tym czasie powoli się wyciszają, dzięki temu możemy bardziej realnie patrzeć na tą drugą osobę. Możemy lepiej ocenić, czy będziemy w stanie z taką osobą budować wspólne życie. 

Kiedy miłość przeradza się w nienawiść?

Prawdą jest, że „miłość”, a w rzeczywistości stan zauroczenia, zakochania przeradza się czasami w nienawiść. Zakochanie i nienawiść to bardzo silne, naznaczone emocjami uczucia. Kiedy zakochanie, nie przerodzi się w prawdziwą miłość, to nagle się kończy i przeradza w destrukcyjne uczucia. Nienawiść w związkach, możemy zaobserwować często tam gdzie rozpoczęło się współżycie pozamałżeńskie. Kiedy zamiast na poznawaniu siebie, skupiamy się na sferze cielesnej to taka fascynacja bardzo szybko się kończy. Człowiek może czuć się obdarty ze swojej godności, obnażony ze wszystkich swoich sekretów.

Kiedy miłość to naprawdę miłość?

Prawdziwą miłość możemy zbudować na Bożym fundamencie

Która budowla będzie trwalsza? Ta szybko zbudowana, przy której nie położono fundamentu, ale bardzo efektownie pięła się do góry? Czy ta budowana powoli, przy której dokładnie położono fundament a potem ostrożnie budowano całą resztę?

„Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony.  Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki”  Mt 7, 24-29

Im mniej starannie budowana relacja, tym większy i bardziej bolesny jest jej upadek. Współczesny świat jest bardzo szybki, lubi to co się błyszczy, co pięknie wygląda, to co przyciąga uwagę. Wielu młodych ludzi się na to nabiera. Pragnę szybko wchodzić w relacje, poznawać ekspresowo drugiego człowieka, wydobywać z niego jak najwięcej. Niestety taka droga prowadzi tylko do zranień. Wiele osób dziwi się dlaczego po raz kolejny im nie wyszło. Często jest tak, że budują ciągle w ten sam sposób tylko z inną osobą. Problemem nie jest osoba, a sposób tworzenia relacji. 

Kiedy miłość jest prawdziwa?

„Miłość prawdziwa jest cicha, tak jak wszystko co jest NAPRAWDĘ, dlatego nie potrzebuje mikrofonów, kamer , reporterów bo chce być niewidzialna jak Boża dłoń, wciąż wszędzie obecna i wciąż przegapiana przez media, klakierów i gapiów.” (Brat Tadeusz Ruciński)

Bóg zaprasza do małżeństwa, do tworzenia głębokiej relacji, która nie zawsze jest przyjemna.

Ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską, oraz że Cię nie opuszczę, aż do śmierci”

Ostatni człon tego zdania kojarzy się nam ze śmiercią fizyczną. Ta przysięga ma dużo głębsze znaczenie. Chodzi o umieranie dla drugiej osoby, o rezygnowanie z własnej wygody, własnych wyobrażeń dla wspólnego dobra. Kwintesencją tej „śmierci” jest sytuacja kiedy nasz współmałżonek nas opuszcza i zakłada nową rodzinę. Patrząc po ludzku, porzucona osoba mogłaby pomyśleć, że jej się też coś od życia należy i pójść tą samą drogą. Prawdziwą śmiercią w tej sytuacji, jest dotrzymanie przysięgi wyrażające się w ciągłej modlitwie za współmałżonka i życiu w samotności. 

Miłość może być oczywiście też piękna i jest piękna ale stawia wymagania, wymaga dojrzałości współmałżonków, uczenia się wspólnego życia oraz rezygnowania ze swoich wyobrażeń. 

Źródłem miłości jest Bóg, który jest nieskończony. Dlatego prawdziwa miłość nie może wygasnąć bo jest czerpana z czegoś co się nigdy nie kończy i nie ma dna. Wygasają jedynie miłości egoistyczne, budowane według swoich zasad. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *